Osłupienie to spowodowane było wymuszeniem odmówienia modlitwy na wszystkich obecnych. Radny Gajewski zadawał się przy tym nie przejmować obecnością na sali osób innego niż katolickie wyznania lub osób niewierzących. Takie zachowanie zdaniem wielu osób było co najmniej nie na miejscu:
- Chciałbym wrócić do ostatniej sesji Rady Miasta, w której moim i nie tylko moim zdaniem jeden z radnych nadużył swoich kompetencji. Konkretnie chodzi o radnego Zenona Gajewskiego, który swoim wystąpieniem przekroczył granice. Osłupił nie tylko mnie i większość osób obecnych na sali, ale przede wszystkim duchownych, którzy co prawda po cichu, ale zareagowali na zaistniałą sytuację. Mam nadzieję, że więcej podobnych scen nie będziemy doświadczali w Urzędzie Miasta. A panu Gajewskiemu chciałbym przypomnieć, że choć na tej ścianie wisi krzyż, każdy z nas podczas ślubowania miał okazję wyrazić swój stosunek do wiary jednak Urząd Miasta pozostaje jednostką świecką i mam nadzieję, że pan radny będzie o tym pamiętał – powiedział radny Zbigniew Kociela.
Radny Gajewski nie zamierzał się tłumaczyć:
- Ja nie zamierzam dyskutować na ten temat. Powiem tylko jedno – jeżeli ktokolwiek z państwa w wyniku tej modlitwy i tego mojego zachowania poniósł szwank na zdrowiu czy na honorze proszę skierować sprawę do sądu – odparł radny Zenon Gajewski.
Radnego Kocielę poparł Roman Łukaszewski.
- Ja odnośnie wypowiedzi kolegi Gajewskiego. Czy jego odpowiedź odnośnie sądu oznacza, że on dalej będzie się tu modlił? Uważam, tak jak kolega obok, że to nie jest miejsce. Owszem, jak znam jedno miejsce – Liceum Katolickie w Mławie, gdzie w statucie jest wpisana modlitwa i tam się modlą. Ale tu w statucie nie widziałem, żeby była modlitwa – powiedział Roman Łukaszewski.
Zenon Gajewski był niewzruszony. Ponowne wybranie na radnego najwidoczniej dodało mu skrzydeł…
- Jak już powiedziałem, nie zamierzam dyskutować na ten temat. Swoje zdanie już wyraziłem i nadal podtrzymuję to, co powiedziałem: jeżeli się ktoś poczuł urażony na honorze lub poniósł szwank na zdrowiu – wszyscy znamy drogi prawne. Natomiast moje zachowanie jak również zachowanie innych radnych czy decyzje i ich działania zawsze podlegają ocenie innych osób i ja się z taką oceną godzę. To wszystko – uciął Zenon Gajewski.
A skoro tak to czytelników Portalu Moje Działdowo zapraszamy do oceniania.
MO
