- Dotyczy kosztów usług telefonii komórkowej dla numeru 501 539 105 (służbowa komórka burmistrza – przyp. red.) w dniach od 17 marca 2014 do 5 maja 2014 roku. W szczególności proszę o podanie kosztów usług o podwyższonej opłacie, tak zwanych smsów premium wraz z liczbą wysłanych smsów na podane numery – powiedział radny Grzegorz Mrowiński.
Zdaniem radnego zdecydowana większość głosów w omawianym plebiscycie Bronisław Mazurkiewicz oddał sam na siebie wysyłając wysoko płatne smsy ze służbowego telefonu:
- Dowiedziałem się, że z numeru telefonu, który podałem wysłano szereg smsów o podwyższonej opłacie w plebiscycie na najlepszego samorządowca. Łącznie było to około 100 głosów przy koszcie jednego smsa około 3,69 zł – dodał radny.
Burmistrz na sesji nie odpowiedział na interpelację radnego:
- Jeżeli chodzi o pytania pana Mrowińskiego to na piśmie zostaną złożone odpowiedzi – poinformował zastępca burmistrza Ryszard Duchna.
Radny na pisemną odpowiedź czekał urzędowe 21 dni. Gdy wreszcie nadeszła, nie wynikało z niej nic:
„Jest rzeczą trudną wyodrębnienie kosztów usług telefonii komórkowej dla telefonu służbowego Burmistrza Bronisława Mazurkiewicza dokładnie za okres od 17 marca 2014 do 5 maja 2014”.
Pytanie czy w ogóle wysyłano smsy premium z komórki burmistrza pozostało bez odpowiedzi.
Z tego co udało nam się ustalić do Przewodniczącego Rady Miasta Działdowo wpłynęło już pismo o niezwłoczne nakazanie uzupełnienia odpowiedzi na interpelację o pominięte informacje. Jeśli nie przyniesie to skutku sprawą zajmie się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie.
MO
