Podczas rozmów nad Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, Naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego Monika Skrzypek poinformowała o zmianach w okolicach ulicy Świerkowej. Radni natychmiast próbowali się dowiedzieć, czy zostaną zlikwidowane orliki:
- Chodzi mi o ulice Świerkową, jaka będzie zmiana procentowa na zabudowania mieszkaniowe, a jaka na sport i rekreację? – dopytywał radny Andrzej Przybyszewski.
Dla obawiających się likwidacji kompleksu boisk sportowych burmistrz miał dobre wieści:
- Na pewno tam, gdzie są boiska, my tych boisk nie chcemy likwidować. Był duży opór społeczny, żeby tych boisk nie likwidować i one tam zostają. Istnieje jednak plan, że z tyłu za tymi boiskami zostawimy zabudowę mieszkaniową. Ale to już muszą się wypowiedzieć planiści na ten temat bo muszą być spełnione pewne warunki – wyjaśnił burmistrz Grzegorz Mrowiński.
Wynika z tego, że plany likwidacji orlików były realne. Dziś jednak obejdzie się bez tego: bloki powstaną w nieco innym miejscu dzięki czemu będzie gdzie ćwiczyć jak i gdzie mieszkać…
MO
