Do sprawy wrócił na ostatniej sesji radny Marek Dwórznik zauważając w wieloletniej prognozie finansowej pozycję ‘usługi prawnicze’:
- W wykazie przedsięwzięć realizowanych przez gminę w wieloletniej prognozie mamy ujęte świadczenie usług prawniczych przeciwko firmie Kornas. Chciałbym się dowiedzieć, co się dzieje z tymi usługami – czy faktycznie korzystamy z tych usług a jeżeli nie to czy nie lepiej z nich zrezygnować – dopytywał radny Marek Dwórznik.
Skarbnik miasta wyjaśniła, że pieniądze dla reprezentującej nas kancelarii powinny być zabezpieczone:
- Na razie nie było wniosku o zmianę kwoty tego zabezpieczenia ponieważ sprawa jest w toku, a jaki jest etap tej sprawy to myślę, że pani mecenas nas wesprze w zakresie merytorycznym ponieważ działania w tym zakresie prowadzi pani mecenas i wydział planowania i rozwoju i żadne wnioski nie wpłynęły, żeby coś zmieniać w zakresie zabezpieczenia środków – argumentowała skarbnik miasta Beata Szydłowska Anaczkowska.
Mecenas potwierdziła, że zależnie od wydarzeń związanych z procesowaniem się z firmą Kornas, wynajęta do tego kancelaria podejmuje stosowne kroki. Więcej na ten temat dodał burmistrz Grzegorz Mrowiński:
- Sprawa utknęła w sądzie jak to w Polsce bywa. Natomiast jest dostępna umowa z kancelarią, ja ją udostępnię. W tej umowie jest zapisane, że kwoty, które zostały zabezpieczone zostaną wypłacone wtedy, gdy sprawa zostanie zakończona z sukcesem. A ja chciałbym powiedzieć i nie wiem, czy to będzie dobra czy zła wiadomość – perspektywy na osiągnięcie sukcesu są nikłe, daje tu 2%, nie więcej. Także pocieszające jest to, że pewnie tej kwoty nie spożytkujemy, ale smutne jest to, że nic od firmy Kornas nie wyegzekwujemy – zakończył burmistrz Grzegorz Mrowiński
Mieszkańcy miasta z niecierpliwością czekają na finał całej sprawy, nawet gdyby miała nim być przegrana w sądzie. Sensacyjno-komediowy serial zatytułowany „Budujemy aquapark” już się nam nieco znudził…
MO
