Jak zawsze prace budowlane objęły o wiele więcej niż tylko ocieplenie budynku:
- Zakres był dość szeroki, wykraczający poza samą termomodernizację, bo oprócz tego wymieniliśmy wyposażenie i glazurę w łazienkach, dach, stolarkę okienną i drzwiową, listwy wykończeniowe, instalacje elektryczną… Dużo takich prac dodatkowych. Dziś szkoła jest po kapitalnym remoncie i myślę, że spokojnie 10 – 15 lat może być użytkowana – mówi wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
Szkoła w Turzy Wielkiej była ostatnim obiektem objętym termomodernizacją, ale wójt zapewnia, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym temacie:
- Nie ukrywam, że chcielibyśmy wyremontować szkołę w Ruszkowie, która na dzień dzisiejszy jest w najgorszym stanie technicznym. Tam 160 dzieci użytkowało budynek i eksploatacja była dość intensywna. Teraz jesteśmy w trakcie budowy sali gimnastycznej, gdzie będą dodatkowe dwie klasy, czyli w sumie cztery poza głównym budynkiem. Myślę więc, że w najbliższych latach możemy myśleć o termomodernizacji, czyli kapitalnym remoncie wewnątrz budynku i poprawą elewacji tak, żeby już cały kompleks był odnowiony i spełniał jak najwyższe standardy – dodaje wójt.
Choć reforma oświaty nie sprzyja gminnym szkołom wójt zapewnia, ze zrobi wszystko, by klasy nie były łączone ani przepełnione.
MO
