W piątek 11 września czternaście par małżeńskich spotkało się w Restauracji "Przedzamcze", by przyjąć medale przyznane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej "Za długoletnie pożycie małżeńskie". Odznaczenia wręczył Burmistrz Grzegorz Mrowiński wraz z Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego Katarzyną Nowocińską:
- Byłem bardzo wzruszony, ale i zdenerwowany bo były momenty, gdy naprawdę miałem problemy z przypięciem tego odznaczenia i złożeniem gratulacji w swoim imieniu i w imieniu pana rezydenta. Jak państwo wiecie mamy dziś pewien kryzys rodziny i takie uroczystości pokazują, ze warto być ze sobą nie tylko przez 50 lat, ale i do końca życia. Ci państwo pokazali, ze mimo pewnych trudności warto być ze sobą. To jest budujące, jest to pewien przykład dla młodych pokoleń, które dziś w mniejszym stopniu przywiązują uwagę do rzeczy takich jak rodzina i miłość. Ja powiem szczerze jestem bardzo wzruszony i było mi bardzo miło, że mogłem uczestniczyć w tak wspaniałej uroczystości – mówi burmistrz Grzegorz Mrowiński.
Zawsze przy takich okazjach staramy się dowiedzieć jaka jest tajemnica tak długiego i zapewne szczęśliwego pożycie. Każda z par ma na to inny przepis:
- Jest takie motto: „W szczęściu i w nieszczęściu, w zdrowiu i w chorobie - zawsze przy sobie”. I myślę, że to motto jest takim przepisem na udane i długie życie. Bo to różnie bywa, jak w każdej sytuacji a szczególnie w małżeństwie jest lepsze i gorsze, są kłótnie, jest burza, ale jest i słońce. Trzeba umieć jakoś to wszystko przetrwać i trzeba umieć się pogodzić i trzeba umieć wybaczyć sobie wszystko. I to jest chyba najważniejszy przepis na udane życie. Trzeba być wyrozumiałym, trzeba sobie ufać i kochać się. Trzeba być tolerancyjnym. Bo dwie osoby, jak są ze sobą przez 50 lat to bywa różnie, ale jeśli się ma dzieci i wnuki to cieszy – mówią Hanna i Ireneusz Tyburski.
Niestety kluczem do sukcesu zdaje się być to, czego dzisiejszym młodym jeszcze parom często brakuje:
- Po prostu trzeba więcej wyrozumiałości i wytrwałości. Zrozumieć tę drugą osobę. Lekko nie jest, bo to praca, dzieci i dom trzeba było prowadzić. Niestety to wszystko pogodzić jedno z drugim to na pewno nie jest lekko, ale jakoś wspólnymi siłami jakoś przetrwałam i dopracowałam do emerytury i cieszę się, że mogłam tu pracować. A teraz różnie bywa, trochę choroba, trochę wypoczywa się. I tak się żyje – mówi Regina Przybyszewska.
Pani Regina Przybyszewska pracując przed laty w Urzędzie Stanu Cywilnego sama udzielała ślubów i wręczała medale za długoletnie pożycie. Dziś ocenia obecną koleżankę po fachu:
- Reprezentuje to dobrze, jest osoba godna tego stanowiska. Pracowała w urzędzie już wcześniej przygotowała się i bardzo dobrze jej to wychodzi – dodaje Regina Przybyszewska.
Wszystkim parom życzymy samych szczęśliwych chwil w rodzinnym gronie.
Mieszkańcy z terenu miasta Działdowo odznaczeni medalami za długoletnie pożycie małżeńskie w 2015r.:
1. Irena i Henryk Budzińscy
2. Marianna i Ryszard Czajkowscy
3. Irena i Jan Cegiełka
4. Urszula i Henryk Kempka
5. Barbara i Mirosław Maciak
6. Regina i Tadeusz Przybyszewscy
7. Wacława i Włodzimierz Rychcik
8. Maria i Edward Sałaccy
9. Zofia i Piotr Skarbowscy
10. Hanna i Ireneusz Tyburscy
11. Janina i Michał Uzdowscy
12. Mirosława i Antoni Wilanowscy
13. Teresa i Benedykt Zero
14. Maria i Henryk Żujewscy
MO
