Jest to spowodowane dużą ilością bezpańskich zwierząt na gminnym terenie.
- Niestety taka konieczność jest z tego tytułu, że tych psów mamy dość dużo, chyba najwięcej spośród wszystkich gmin naszego związku. Te psy trzeba utrzymać, każdego dnia ten pies musi być nakarmiony, musi być pod opieką, koszty utrzymania są jednak dość wysokie. Przy dużej ilości psów taka to kwota rocznie wychodzi – tłumaczy wójt Gminy Działdowo Paweł Cieśliński.
W ciągu ostatniego roku nastąpiło kilka zmian w funkcjonowaniu gminnej opieki nad bezdomnymi zwierzętami, między innymi z powodu pobudowania przez EZG schroniska dla zwierząt:
- Ekologiczny Związek Gmin Działdowszczyzna pobudował schronisko dla zwierząt bezdomnych w miejscowości Tatary koło Nidzicy. Wszystkie psy są kierowane docelowo do tego miejsca. Do tej pory czasowo były psy przechowywane w miejscowości Uzdowo, następnie odsyłane do Nowej Wsi koło Ełku. Teraz psy będą zgromadzone właśnie koło Nidzicy w naszym związkowym schronisku. I tam jest pełna opieka i nadzór weterynaryjny i również to, do czego namawiamy, czyli adopcja jest jedną z najlepszych form zagospodarowania psów w należyty sposób – dodaje wójt.
Z problemem bezdomnych zwierząt boryka się każda gmina. Dzięki nowemu schronisku trafiają one pod dobrą opiekę i są doskonale przygotowane do adopcji. Zanim jednak do niej dojdzie – gmina za pobyt zwierzęcia w Tatarach musi płacić i to niemało.
MO
