Kwestię poruszył na ostatniej sesji Rady Miasta Działdowo radny Wojciech Śliwa:
- Bardzo się cieszę z tego, że powstał klub przewodniczących osiedli. I tam na jednym z zebrań została poruszona kwestia pozyskania inwestora. Ja mam pytanie do pana przewodniczącego i zarazem składam taki wniosek aby na kolejnej sesji znalazł się punkt odnośnie pomysłów na pozyskanie nowych inwestorów. Chciałbym, aby zaangażowani byli nie tylko radni, ale i mieszkańcy. Poprosić tu wszystkich, którzy mają jakieś pomysły. Na pozyskanie nowych miejsc pracy. Chciałbym również za pośrednictwem pana przewodniczącego zaprosić odpowiedzialnych za przedwyborcze obietnice dotyczące tajemniczego inwestora, który miał zainwestować w naszym mieście. Myślę, że nam, wyborcom należy się wyjaśnienie – stwierdził radny Wojciech Śliwa.
Przeczytaj również: Inwestor w Działdowie. Znamy szczegóły.
W poprzednich kadencjach to burmistrz był osobą najczęściej atakowaną za brak inicjatyw i pomysłów na pozyskanie dla Działdowa inwestorów. Czy obecny ma takie pomysły?
- Tych pomysłów jest bardzo dużo. Ja przypomnę tylko państwu, że pierwsza decyzja, jaka została tu podjęta na posiedzeniu rady to był decyzja o niepodnoszeniu podatków od nieruchomości dla przedsiębiorców a przy okazji udało się również mieszkańcom nie podnosić tego podatku. Kolejna decyzja, żeby ulżyć naszym lokalnym przedsiębiorcom to była decyzja o nie podnoszeniu opłat za wodę i ścieki. Kolejna decyzja, którą podjęliśmy to uchwała o zwolnieniu od podatku od nieruchomości dla wszystkich nowych inwestycji. I chciałbym panu powiedzieć, że na dzień dzisiejszy prowadzone były już trzy rozmowy z potencjalnymi inwestorami odnośnie zakupu gruntów w Działdowie i postawienia tu zakładów pracy. O szczegółach nie chcę państwa informować, żeby nie zapeszać, ale powiem państwu, że wielu z tych przedsiębiorców uzależnia zainwestowanie w Działdowie od pozyskania środków unijnych w ramach tak zwanej gospodarki innowacyjnej. Jeżeli będą już nabory na te programy to proszę mi wierzyć, że to zainteresowanie będzie jeszcze większe i być może uda nam się pozyskać jakiegoś inwestora. Ja o szczegółach rozmów nie chcę mówić, dlatego, że nie jestem upoważniony przez tych inwestorów. Natomiast proszę mi wierzyć, że takie działania są prowadzone, pracownicy są szkoleni, podglądamy jak to wygląda w innych miastach. Narzędzia są skromne, ale idą spore pieniądze w to, by ten wizerunek miasta poprawić – odpowiedział burmistrz Grzegorz Mrowiński.
W miejscach szczególnie dotkniętych bezrobociem najbardziej na wyobraźnię mieszkańców działają rozmowy o pracy. Stąd tuż przed wyborami jak spod ziemi wyrastają osoby chętne i zdolne pozyskiwać inwestorów:
- Ja nie chciałbym się wypowiadać w kwestii tych rzeczy, które padały w trakcie kampanii wyborczej. Przypomnę państwu, że to była artykuł, który pojawił się tuż przed wyborami. Rzekomo z tego artykułu wynikało, że jeden z kandydatów na radnego prowadził rozmowy z poprzednim panem burmistrzem, i że te rozmowy były bardzo obiecujące. Ja miałem okazję poznać korespondencję tego kandydata na radnego z tą firmą i powiem państwu szczerze, że z tej korespondencji nic nie wynikało. Podejrzane powinno być to, że jeżeli inwestor jest zainteresowany zainwestowaniem w Działdowie to prowadzi takie rozmowy przez osobę upoważnioną, a nie przez kandydata na radnego. Wiem, że ten pan nawiązał jakieś tam kontakty z asystentką prezesa, z tej korespondencji wynikało, że ten prezes kiedyś tam zadzwoni. Natomiast co było dalej ja nie wiem, powinniśmy pytać u źródła, czyli u tego pana, który był tym ogniwem łączącym inwestora z naszym miastem – dodaje burmistrz.
Przekazujemy zaproszenie radnego Śliwy: na kolejną sesję Rady Miasta Działdowo zapraszamy byłego kandydata na radnego Sylwestra Jackowskiego oraz byłego kandydata na burmistrza Przemysława Nawrockiego. Przez ostatnie 8 miesięcy z pewnością wspólnie pozyskali inwestora i to pewnie nie jednego…
MO
