Radny Sławomir Pszenny wskazywał na stan ulicy Strumykowej w Działdowie – jego zdaniem jednej z najpiękniejszych, ale i najbardziej zaniedbanych.
- Chciałbym poprosić, aby pan burmistrz albo pan naczelnik odnieśli się do stanu odbioru wody deszczowej i jaki zakres dokumentacji byłby potrzebny jeśli myślelibyśmy o nawet najmniejszym remoncie tej ulicy, czy badania archeologiczne czy stworzenie dokumentacji – powiedział radny Sławomir Pszenny.
Modernizacja omawianej ulicy jest oczywiście możliwa, ale pod okiem konserwatora:
- Strumykowa jest w ścisłej ochronie konserwatorskiej i jeżeli będzie wykonywana dokumentacja dotycząca rewitalizacji starego miasta można się nad tym tematem pochylić. W tej chwili coś robić jest niemożliwe, bo wszystko musi być uzgodnione z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków – wyjaśnił zastępca burmistrz Andrzej Wiśniewski.
A skoro tak, to musimy się przygotować, że wielu rzeczy na ulicy Strumykowej nie da się wykonać, wiele się da, ale w dłuższym okresie za to za o wiele większe niż normalnie pieniądze.
MO
