- Tak naprawdę ludzie kręcili się od rana, my jesteśmy od dziewiątej i od dziewiątej się coś działo. Są sprzedawane tradycyjne wędliny, ozdoby choinkowe. Od 14.00 do 17.00 trwa Wigilia i odpalanie choinki – mówi Magdalena Urbańska z działdowskiego Urzędu Miasta.
Nie zabrakło Świętego Mikołaja rozdającego słodycze, z którym każde dziecko chciało sobie zrobić zdjęcie. Na specjalnych straganach trwał kiermasz ozdób bożonarodzeniowych i poczęstunek tradycyjnymi świątecznymi potrawami. Na scenie trwał koncert koloid przeplatany konkursami i zabawami.
- Jest wiele atrakcji, za chwile będzie odpalenie choinki i przekazanie Światełka Betlejemskiego. Jest mnóstwo ludzi, samych zdjęć dzieci z Mikołajem zrobiliśmy ponad tysiąc. Pięknie pomagała młodzież. Organizuje tę imprezę naprawdę wiele osób i instytucji. Wszyscy nam dziś pomagają, że to zorganizować dla mieszkańców miasta – dodaje doradca burmistrza.
Wyjątkowym zaangażowaniem wykazała się Młodzieżowa Rada Miasta i wszystkie szkoły:
- Każda ze szkół z Działdowa nas wspomogła, licea przygotowały ozdabianie ciastek, Pocztowa przygotowała kartki świąteczne, Polna obstawiała Mikołaja, Grunwaldzka robiła zdjęcia, więc każda szkoła się jakoś zaangażowała. Więc młodzieżowa rada to cała młodzież w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wszyscy się zaangażowali i myślimy, że to był klucz do sukcesu. I myślę, że to był wielki sukces ta nasza dzisiejsza impreza – mówi Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Paweł Żujewski.
O godzinie 17.00 nastąpił moment kulminacyjny a więc zapalenie światełek na największej w historii miasta – 12 metrowej choince. Jak co roku przekazano również Betlejemskie Światełko Pokoju, które będzie mogło dotrzeć do każdej rodziny i płonąć podczas wigilijnej wieczerzy. Podczas całej imprezy mieszkańcy będą mogli wspomóc swoimi funduszami leczenie działdowianki Martyny Koszewnikow.
MO
