- Jesteśmy na obiekcie stadionu miejskiego w Lidzbarku, gdzie trwają prace związane z realizacją dwóch projektów dofinansowanych z Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach funduszu rozwoju kultury fizycznej. Realizujemy dwa projekty: modernizacja stadionu miejskiego oraz budowa stadionu lekkoatletycznego, obiektu certyfikowanego. Na pierwszy projekt dostaliśmy dofinansowanie w wysokości 256 tysięcy złotych, druga część inwestycji, która będzie kosztowała ponad 4 miliony złotych i będzie dofinansowana z Ministerstwa Sportu i Turystyki w kwocie półtora miliona złotych. Trwają jeszcze prace, ale maja się ku końcowi a my będziemy rozliczać projekt pod koniec bieżącego roku – mówi Tomasz Poniewski, Podinspektor ds. pozyskiwania środków z funduszy strukturalnych i krajowych.
Inspektor nadzoru tłumaczy, że do wykonania pozostały ostatnie elementy:
- Prace na płycie dobiegają końca, pozostało jeszcze wysypanie warstwy wegetacyjnej, która w tej chwili jest robiona, do dokończenia zostało posianie trawy. Na bieżni lekkoatletycznej została zalana warstwa podbudowy z betonu. Do zakończenia prac pozostało wykonanie warstwy syntetycznej – nawierzchnia końcowa – tłumaczy Tomasz Morenc, Inspektor Nadzoru na kompleksie sportowo – lekkoatletycznym w Lidzbarku.
Modernizację przechodzi również budynek na terenie kompleksu sportowego:
- W budynku szatniowo socjalnym, w którym będzie też siedziba klubu sportowego WEL do zakończenia prac pozostały prace wykończeniowe i prace są już praktycznie na ukończeniu. Całość inwestycji oceniana jest gdzieś na 80 procent wykonanych robót – dodaje Inspektor Nadzoru.
Wyjaśniamy kwestię opóźnień wynikłych w trakcie prac. Ze względu na różnice terenu niezbędne jest wykonanie specjalnego muru zapobiegającego osuwaniu się ziemi.
- Prace jak widać dobiegają końca, ale nie ma tu w najbliższym czasie żadnej wielkiej imprezy i nie była taka planowana. Nie spieszymy się z praca, inwestycja ma być wykonana dobrze, nie spieszymy się. Inwestycja ma służyć mieszkańcom przez długie lata. Spodziewamy się opóźnień związanych z dodatkowymi robotami. Natomiast inwestycja ma być wykonana dobrze i na tym się skupiamy – mówi zastępca burmistrza Janusz Bielecki.
Nieprawidłowości w realizacji inwestycji obrosły już w legendy. Burmistrz Maciej Sitarek uspokaja i niedowiarków zaprasza do obejrzenia postępów w pracach.
- Pojawia się wiele nieprawdziwych informacji, wiele spekulacji na temat budowy tego największego obiektu sportowego w powiecie działdowskim. Zapraszam, sami zobaczcie, jak wygląda nasz obiekt i jak bardzo jest zaawansowany. Oprócz płyty i bieżni gotowy jest też budynek będący pierwsza prawdziwą siedzibą Klubu WEL, gdzie wreszcie będzie miejsce do spotkań, nie będzie padało i będzie ciepło. Sami Państwo zobaczcie jak wygląda ten obiekt – kończy Burmistrz Maciej Sitarekk.
Całkowita wartość przebudowy stadionu to ponad 4 miliony 300 tysięcy złotych.
MO
