- Pojawiły się podobno dodatkowe trudności uniemożliwiające podświetlenie kościoła Świętego Wojciecha. Na kanwie tych wydarzeń proszę o sprecyzowanie i ewentualne pokonanie tychże niepowodzeń z pana strony i sfinalizowanie terminu wykonania – stanowczo zażądała radna Elżbieta Konarzewska.
Burmistrz wyjaśnił, że największe problemy są z konserwatorem zabytków, ale i one się wkrótce skończą:
- dochodzimy do porozumienia, kwestia dotyczy tego, że w ocenie pana konserwatora oprócz murów zewnętrznych powinien być również podświetlony dach. Osoby zainteresowane są na bieżąco informowane i myślę, że uda nam się w końcu uzyskać zgodę pana konserwatora. Myślę, że to, czego się nie dało zrobić w tym roku to zrobimy w roku przyszłym – odpowiedział burmistrz Grzegorz Mrowiński.
To dobre wieści dla wiernych i dla czytelników Mojego Działdowa: w przyszłym roku skończy się wałkowanie tematu podświetlania kościoła…
MO
