s
Czwartek, 10 września 2026 r. Imieniny obchodzą : Aldona, Mikołaj, Mścisław, Łukasz
26.06.2015

Kto i dlaczego nie chce zalewu w mieście?

Na jednej z sesji Rady Miasta wywiązała się dyskusja na temat budowy zalewu w Działdowie. Nie wszystkim spodobała się proponowana koncepcja.

 

Zmiany omówiła Monika Skrzypek, Naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego. Radni mieli kilka zastrzeżeń:

 

- Czy naprawdę jest pan przekonany do tej zmiany w studium przy ulicy Mławskiej, na tę inwestycję tego zbiornika wodnego. Ja akurat do tej lokalizacji nie jestem przekonany szczególnie, że nie wiemy, jakie naprawdę będą koszty, nie wiemy, czy będzie dopuszczone jako kąpielisko, czy będzie można pływać. Zrozumiałbym, gdyby lokalizacja była na Malinowie, jak kiedyś w latach 70. Górnicy chcieli wybudować ośrodek wczasowy z zalewem. Nie doszło to do skutku. Tam jest dobre miejsce na zagospodarowanie terenu z prawdziwego zdarzenia z całą infrastrukturą. To jeszcze bym rozumiał. Ale z lokalizacją w dole ulicy Mławskiej – to nie ma większego sensu – stwierdził radny Marek Dwórznik.

 

Burmistrz Grzegorz Mrowiński położenia zalewu w Malinowie nie bierze nawet pod uwagę. Dlaczego?

 

- Nie jest to teren Gminy Miasta Działdowo, więc tutaj wiele by zależało od wójta gminy, który musiałby być partnerem. A nie wiem, czy pan wójt jest przekonany. A tym bardziej, że grunty ANR zostały w przetargach sprzedane prywatnym inwestorom. W tym terenie zakreślonym jest wiele działek będących własnością ANR i procedura przekazania tych działek do miasta jest taka, że my musimy zmienić studium i wykazać, ze te działki będą nam potrzebne pod na przykład rekreację. I w tym momencie one zostaną przekazane za darmo. My poniesiemy ewentualnie koszty podziału, czy aktu notarialnego. I tu mamy bardzo duże perspektywy, żeby coś robić. Czy będzie można tam pływać? Tego nie odpowiem, ale na pewno będzie można sobie popływać kajakiem. Na dzień dzisiejszy już została przekazana naszemu miastu działka o powierzchni 2,6 ha, na której jeszcze w 1938 roku był potężny zbiornik wodny, który chcemy również odbudować – wyjaśnił burmistrz Grzegorz Mrowiński.

 

Radny Tessar dopytywał natomiast o wykorzystanie terenów przy rzece o prawej stronie mostu na ewentualny kompleks plażowy:

 

- Wzorem dawnych lat pod tym kątem był ten teren wykorzystany. Ciekaw jestem, czy byłaby taka potrzeba i możliwość powrotu do tej tradycji, jakie jest pana zdanie na ten temat? – pytał radny Andrzej Tessar.

 

Burmistrz wytłumaczył, dlaczego zdecydowano się na działki pomiędzy Kanałem Młyńskim, a ulicą Mławską:

 

- Tu jest możliwość zbudowania ciągu komunikacyjnego. Proszę pamiętać, że dziś mieszkańcy poruszają się samochodami i rowerami. A ponieważ jest tam już plan drogi mającej połączyć ulicę Mławską z ulica Leśną więc doszliśmy do wniosku, że tu łatwiej będzie nam stworzyć miejsca parkingowe, ścieżki rowerowy i dojazdy. Po drugiej stronie co prawda jesteśmy właścicielami dużej działki, ale dojazd do tych działek jest bardzo utrudniony – wytłumaczył burmistrz.

 

Burmistrz wyjaśnił jeszcze kwestię powstania nowej drogi łączącej miasto z drogą wojewódzką:

 

- Ja przypominam, że jest jeszcze w planie przestrzennego zagospodarowania zaprojektowana droga, mająca połączyć drogę wojewódzką z ulicą Leśną. I tu też będziemy się starali o środki. Zostały zrobione odwierty, które pokazują, że nie jest to inwestycja niemożliwa do wykonania – zakończył Grzegorz Mrowiński.

 

Powstanie więc nie tylko zalew, ale i obwodnica umożliwiająca dojazd do niego z pominięciem wąskiej ulicy Wolności. Czekamy z niecierpliwością.

 

MO

 

 

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności