Tomik, któremu autor nadał tytuł "Wiersze spod kwitnącej akacji" jest drugim indywidualnym zbiorem. Pierwszy nosił tytuł "Czas przemijania". Ilustracje w książce są autorstwa Bernarda Żóralskiego.
Część I: Na wesoło
Sondaż
Renomowana firma zlecenie dostała
Przeprowadzić sondaż w tajemnicy miała
Prześledzić dokładnie stanowiska i posady
W których najczęściej występują zdrady.
Grupa pierwsza to piloci ze stewardesami
Następna, lekarze z pielęgniarkami
Na trzecim miejscu - z przykrością stwierdzić muszę
To w Sanatorium kuracjusze.
Wstaje gość przy lasce o nieznanym nazwisku
„Już po raz dwudziesty jestem w uzdrowisku!
I tym sondażem jestem bardzo oburzony
Ja nigdy nie zdradziłem żony!".
Inny nie wytrzymał: „Teraz wiadomo czyja to wina
Gdzie zaniżająca sondaż tkwi przyczyna!
To my, kuracjusze o dobry wynik się staramy
A przez takich jak Pan dopiero trzecie miejsce mamy!"
Styczeń 2020
Szczęście od bociana
Małżeństwo, Piotrek i synowa Ilonka
Ona piękna i bardzo zadbana
Już piąty rok „leci”, nie widać potomka
To tylko jest wina bociana.
Dziadek zrobił stelaż na dachu
By na nim gniazdo zbudowały bociany
Robił wszystko i nabrał rozmachu
Oby tylko w rodzinie zaszły zmiany.
Wiosna wróciła wraz z nią „klekoty”
Nowe lokum poważnie rozważają
Gniazdo budują, biorą się do roboty
Wkrótce młodziaki główki wychylają.
Tak wnuczka chciałby zobaczyć Dziadek
W wózku pobujać, pobawić, powozić
Czyżby nad rodziną zawisł upadek?
Synowa ciągle szczuplutka chodzi.
Kolega - student odwiedzał syna
Na Damę rzucił dyskretnie spojrzenie
Dziadek się skarży, gdzie tkwi przyczyna?
Są bociany, przyrostu nie ma w rodzinie?
W końcu dla Dziadka wesoła nowina
U synowej zauważalne zmiany
Wreszcie będzie liczniejsza rodzina
I jak tu nie wierzyć w bociany.
Grudzień 2019
Udane zakupy
Konto w banku założone
Kredytowa w ręku karta
Drzwi luksusu „uchylone”
Tak jak wszyscy tego warta.
Pojechała do Galerii
W przejściu bierze koszyk duży
Tu dostaje wręcz histerii
Komu ma to wszystko służyć?!
Stroje ładne, wszystko modne
Na tym punkcie ma już bzika
Na słoneczne dni i chłodne
Wszystko kładzie do koszyka.
A przy kasie kartą płaci
Bierze portmonetkę czarną
Tak kupować się opłaci
Bez pieniędzy? Jak za darmo!
Torby wkłada do bagażnika
Wszystko ma, co oczy chciały
Klapa już się nie domyka
Jeszcze torby trzy zostały.
W domu - oczy przerażone
Oj, na długo zapamięta
Konto ładnie „wyczyszczone”
Tak dokładnie jak na święta.
Marzec 2019
Pozostaw ślad
U kresu sił, gdy oglądasz się wstecz
Przebyta droga kręta jak serpentyna
Nie jedno w życiu chciałeś mieć
Czasem od nowa trzeba było zaczynać.
Szron na głowie i często coś boli
Czas nam przeznaczony upływa niestety
Choćby przy lasce, krok za krokiem, powoli
To ciągle zbliżamy się do „mety".
Ciężar przygniata, trud i zmęczenie
Cale życie troska o lepszy byt
Nie uchylisz głowy przed przeznaczeniem
Miało być szczęście, okazał się mit.
Przywrócić, ocenić przeszłości lata
To pasmo życia, echo i dal
Czas pustoszy, pamięć wymiata
Po chwilach wspomnień pozostał żal.
Młodość i życie tutaj spędziłeś
Słowa w nieznane poniesie wiatr
On zaświadczy, że Ty tu byłeś
Tylko pozostaw po sobie ślad.
Marzec 2016
Młodości
Młodości, dlaczego się pospieszyłaś
I mnie tak szybko opuściłaś?
Tęsknię za tobą przez całe dnie
Przecież razem nie było nam źle.
Uśmiechem witałem cię z rana
Byłaś miła, radosna, taka kochana
Byliśmy dla siebie jak siostra i brat
Bo do Młodości należy świat.
Twoje zachcianki były spełniane
Wieczorne spacery i powroty nad ranem
To wynikało z twojej ochoty
Pomimo, że czasem sprawiałaś kłopoty.
Spróbuj wrócić do starszego pana
Przepraszam za wszystko! Padam na kolana
Dla stęsknionej duszy byłoby lżej
Chociaż na chwilę powrócić chciej.
Styczeń 2020
