- Udało się dzisiaj, wygrana 3:0 ani przez moment nie była zagrożona. Wygraliśmy z drużyną z Gdańska, z która przez wiele lat toczyliśmy wielkie boje i bilans jest zdecydowanie na nasza niekorzyść i dziś chcieliśmy się zrewanżować. Pokazaliśmy całkowitą dominację, cały mecz był pod nasze dyktando. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ja jako trener jestem bardzo dumny ze swoich zawodników, bo wykonali swoje zadanie na szóstkę. Oby tych meczów było jak najwięcej, gdzie wszyscy zawodnicy zagrali na swoim najwyższym poziomie. Tworzymy dobry team, mamy dobry team spirit, to jest ważne. Cieszymy się, że przebywamy ze sobą a przede wszystkim cieszymy się, że wygrywamy – mówi trener KS Dekorglass Działdowo Piotr Kołaciński.
Kolejna wygrana wciąż pozwala zawodnikom Dekorglassu i ich kibicom cieszyć się z pierwszego miejsca w tabeli:
- Aktualnie jesteśmy na czele tabeli, mamy jeden punkt przewagi nad Jarosławiem. Sezon jest bardzo długi i naszym pierwszym celem jest zaleźć się w pierwszej czwórce, która rozdzieli między sobą medale. Koncentrujemy się na każdym meczu, ale wiemy, że to, co najważniejsze czeka na nas na przełomie kwietnia i maja. Tam chcemy trafić z optymalną formą, tam chcemy zwyciężać – dodaje Piotr Kołaciński.
Następny mecz nasi tenisiści zagrają we wtorek 5 grudnia o godz. 18.00 z drużyną Dartom Bogoria.
Dekorglass Działdowo - AZS Gdańsk 3:0
Kenta Matsudaira - Geng Zihao 3:0 (11:5; 11:1; 11:8)
Wang Yang - Mikhail Paikov 3:0 (11:3; 11:8; 11:6)
Paweł Fertikowski - Marek Badowski 3:1 (2:11; 11:2; 11:1; 11:5)
MO
