W pierwszym pojedynku Wong Chun Ting ograł Patryka Zatówkę 3:0. Druga walka to niestety przegrana Jiriego Vrablika z Wang Yangien 0:3. Kolejny pojedynek to niestety również przegrana działdowskiego zawodnika: Patryk Chojnowski uległ Mattiasowi Oversjo 1:3. Kolejne mecze to już szala zwycięstwa przechylająca się na korzyść Działdowa: najpierw Wong Chun Ting ograł Wang Yanga 2:0 a po chwili Jiri Vrablik zrehabilitował się za pierwszą porażkę zwyciężając w walce z Patrykiem Zatówką 2:0:
- Jesteśmy świeżo po tych historycznym zwycięstwie, graliśmy z odwiecznym rywalem i jest to nasze pierwsze zwycięstwo z tą drużyną. Jest to przede wszystkim zasługa zawodnika Wong Chun Tinga, który wygrał dwa pojedynki, czym przybliżył nas końcowego zwycięstwa. Trzeci punkt dołożył Jiri Vrablik, na którego zawsze można liczyć. Mamy na półmetku 8 zwycięstw i 3 porażki co plasuje nas aktualnie na 3 miejscu w tabeli. Teraz mamy chwilę przerwy i mam nadzieję, że ta forma będzie podtrzymana w następnych spotkaniach – mówi trener działdowskiej drużyny Piotr Kołaciński.
Nie mniej od samego zwycięstwa cieszy wszystkich, także trenera zwycięstwo z tą konkretną drużyną:
- Cieszymy się, że pokonaliśmy niemoc w stosunku do tej drużyny i to pokazuje, że potrafimy wygrywać z każdą drużyną. Wierzę, że stać na zwycięstwo z każdym i jesteśmy bardzo zadowoleni – dodaje Piotr Kołaciński.
Pierwsza runda, choć z niewielkim poślizgiem na samym początku kończy się dla działdowskiej drużyny bardzo dobrze:
- Jeśli chodzi o pierwszą rundę to nie ukrywajmy początek był nieudany. Przydarzyły nam się różne problemy, przede wszystkim niedyspozycja Patryka Chojnowskiego. Początek nie był najlepszy, ale rozkręcamy się z biegiem sezonu. Jesteśmy na 3 miejscu i to jest dobra pozycja wyjściowa do walki w tej drugiej rundzie – podsumowuje trener Dekorglassu Działdowo.
Druga runda już za niecałe 3 tygodnie. Emocji z pewnością nie zabraknie.
MO
Dekorglass Działdowo - Unia AZS AWFiS Gdańsk 3:2
Wong Chun Ting - Patryk Zatówka 3:0 (11:9, 11:8, 11:8)
Jiri Vrablik - Wang Yang 0:3 (9:11, 3:11, 8:11)
Patryk Chojnowski - Mattias Oversjo 1:3 (11:8, 6:11, 7:11, 8:11)
Wong Chun Ting - Wang Yang 2:0 (11:8, 11:9)
Jiri Vrablik - Patryk Zatówka 2:0 (11:7, 11:6)
