- W październiku minie rok, a obiekt stoi pusty i nic w tym kierunku nie robimy - powiedział radny Marek Dwórznik.
Co działo się przez ostatni rok z budynkiem i jakie są plany jego zagospodarowania odpowiedział Grzegorz Mrowiński.
- Był ogłoszony przetarg, wstępnie ktoś chciał pomieszczenia kupić, ale nikt tego nie kupił. Więc, albo ogłosimy kolejny przetarg, ewentualnie możemy tam stworzyć mieszkania chronione, socjalne, wyremontować, czy przenieść. Możemy iść w innym kierunku, ale nie urzędu. Zasada jest taka, że dziś urząd musi również ułatwić dostęp do pomieszczeń dla osób niepełnosprawnych, więc nie warto budować windy dla 3 pomieszczeń - odpowiedział burmistrz.
Mimo próby sprzedaży, pomieszczenia po byłej bibliotece nie są atrakcyjne dla kupujących. Jeśli kolejne próby ich zbycia zakończą się niepowodzeniem, zostaną przeznaczone na mieszkania socjalne.
RW
