s
Czwartek, 10 września 2026 r. Imieniny obchodzą : Aldona, Mikołaj, Mścisław, Łukasz
09.08.2015

Badania archeologiczne w Działdowie

Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego już po raz kolejny prowadziło badania archeologiczne w sąsiedztwie ulicy Mławskiej w Działdowie.

 

Ich celem było wyjaśnienie zasięgu stanowiska jakie zostało odkryte podczas prac wykopaliskowych przeprowadzonych w 2008 i 2010 roku.

 

- W zasadzie to miejsce, w którym siedzimy to miejsce, w którym funkcjonowało jeszcze w średniowieczu jezioro. To jezioro było tu regulowane. Około 1480 roku Krzyżacy tutaj zaczęli prowadzić regulacje na dużą skalę i część tego miejsca to pozostałość po umocnieniu brzegu. Są tu kamienie, drewno, które będziemy chcieli wydatować. Są ceramika i inne przedmioty, które wskazują nam mniej więcej na okres, kiedy tu funkcjonowało to umocnienie. Ono prawdopodobnie ma jakiś związek z przeprawą z Działdowa na drugą stronę do Mławy. Z ciekawszych znalezisk znaleźliśmy ceramicznego jeźdźca, który może pochodzić z południowych Niemiec albo ze Śląska. To była zabawka dla dzieci wykonywana na masową skalę w XIV i XV wieku. Oprócz tego znaleźliśmy plakietkę pielgrzymią, która pokazuje wyobrażenie sceny ukrzyżowania. Tez pochodzi z okolic niemieckich. To świadczy o tym, ze kontakty z obszarami niemieckimi były dosyć ożywione – mówi Kazimierz Grążawski, dyrektor Interaktywnego Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie.

 

W wyniku przeprowadzonych przez Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego badań, pozyskano ciekawy ruchomy materiał archeologiczny, i odsłonięto fragmenty średniowiecznej, drewnianej konstrukcji zbudowanej na bardzo podmokłym wówczas terenie (jeszcze przed budową grobli i utworzeniem przez krzyżaków tzw. „stawu kisińskiego w 1480 r.”).

 

Wszystkie badania z wcześniejszych lat jak i te obecnie przeprowadzone wykazały, jak ogromny potencjał archeologiczny oraz historyczny posiada omawiany obszar. Badania, zarówno te wcześniejsze, jak i te prowadzone w sezonie 2014-2015, dostarczyły nowych informacji odnośnie osadnictwa w obrębie starego miasta Działdowa.

 

- Drewno po zadokumentowaniu zasypiemy z powrotem, ponieważ nie ma sensu tego wyciągać i konserwować, to by było zbyt kosztowne w stosunku do efektów, gdyby to był jakiś konkretny przedmiot, łódź czy inny element, który sam w sobie stanowiłby całość, to byśmy starali się to jakoś zakonserwować, natomiast tych konstrukcji jest tu dużo a w przyszłości będzie jeszcze więcej. Byłby to za duży koszt i nie mielibyśmy gdzie tego eksponować. Postaramy się to zostawić w ziemi i zadokumentować. Ceramikę po umyciu będziemy się starali to zrekonstruować. Ta ceramika jest typowa, krzyżacka, kolonizacyjna – dodaje Kazimierz Grążawski.

 

Wydaje się uzasadnione kontynuowanie badań na tym obszarze w przyszłości, tym razem jednak zakrojonych na większą skalę.

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności