Do akcji włączyło się wiele instytucji i prywatnych firm a organizatorami tego ogromnego przedsięwzięcia w naszym mieście jak zwykle zajęły się te same osoby.
Salony fryzjerskie strzygły za darmo a pieniądze za usługi można było wrzucić do wośpowej puszki, również panowie z brodami mogli w ten sposób wesprzeć akcję. Mariusz Borowy jak co roku piłą łańcuchową wykonał rzeźbę, która została zlicytowana wraz z wieloma innymi cennymi rzeczami i gadżetami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aukcję jak zawsze prowadził niezawodny Elek Cichosz.
Po wszystkim tradycyjnie oczy mieszkańców Działdowa zwróciły się w górę, by obejrzeć światełko do nieba.
MO
