Jedną z nich była fotobudka, z której tego wieczoru korzystano całkowicie za darmo. Mieszkańcy Lidzbarka, nie tylko ci zakochani wykonali sobie kilkaset wspólnych zdjęć.
- Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego zakończenia lodowiska, jakim jest dzisiejszy dzień, czyli dzień wszystkich zakochanych, dzień Świętego Walentego. MOSiR i MGOK przygotował w tym dniu szereg atrakcji dla mieszkańców naszego miasta. Na lodowisku była puszczana muzyka dla zakochanych, Katarzyna Borowska wykonała dwa piękne utwory. Dla wszystkich były darmowe gorące napoje. Wszyscy otrzymali pamiątkowe czerwone serduszka – wylicza dyrektor lidzbarskiego MOSiRu Krzysztof Kopowski.
Klimat Dnia Zakochanych czuć było na każdym kroku. Osoby po raz ostatni w tym roku korzystające z lodowiska oceniły pomysł takiego zakończenia sezonu bardzo wysoko:
- Super pomysł! Bardzo nam się podoba, mamy serduszka piękne… My się bardzo kochamy, trochę mąż mi ucieka na tym lodowisku, ale ogólnie jest super – dodaje Małgosia Szatkowska.
Samo uruchomienie lodowiska w Lidzbarku to dla mieszkańców strzał w dziesiątkę.
- Bardzo dobry pomysł, bardzo się cieszymy, że mieliśmy taką szansę. Dla mnie to było odrodzenie, ja po dwudziestu latach zacząłem jeździć. Tu jeździłem dwadzieścia kilka razy. Po prostu jest żal i łza w oku się kręci, że już koniec – mówi Marek Szatkowski.
Zimowy obiekt na stałe zagościł już w naszym mieście i w grudniu znów pojawi się na Orliku przy ulicy Jeleńskiej.
MO
