Rozpoczęto w sobotę 22 kwietnia grami terenowymi. Niedziela 23 kwietnia natomiast to już uroczystości odbywające się w parafii patrona miasta.
- Dziś jest uroczystość Świętego Wojciecha, patrona tego kościoła, tej parafii i patrona naszego całego miasta. Kiedy w XIV wieku ten kościół został założony patronem został Święty Wojciech. I ta uroczystość odpustowa zawsze była obchodzona 23 kwietnia, w dzień męczeńskiej śmierci Świętego Wojciecha: 23 kwietnia 997 roku. W tym roku przypada taka szczególna rocznica: 1200 rocznica jak dobrze policzymy męczeńskiej śmierci Świętego Wojciecha, który poniósł ją głosząc ewangelię wśród pogan, później jego ciało zostało wykupione przez Bolesława Chrobrego i złożone w Katedrze Gnieźnieńskiej, gdzie są jego relikwie. My też mamy relikwie Świętego Wojciecha, którego czcimy każdego roku w dzień 23 kwietnia. Tego dnia gromadzimy się by uczcić patrona naszej parafii, miasta i kraju – tłumaczy Ksiądz Stanisław Grzywacz, Proboszcz parafii pw. Świętego Wojciecha w Lidzbarku.
Mszę świętą uświetnił koncert chóru gospel pod batutą Piotra Pawlickiego:
- Dzisiaj miałem przyjemność wystąpić z moim chórem, chórem gospel. Dziś wystąpiliśmy w składzie dziesięcioosobowym plus skrzypce i na gitarze. Właściwie ten chór się składa z samych solistów, bo ja sobie wybieram ludzi, którzy fajnie śpiewają i z nich skrzykuję taki mój dream team. Bardzo się cieszę i zawsze jest to dla mnie święto, ze mogę wystąpić w takim składzie. Dziś tym bardziej bo to święto patrona miasta i święto miłosierdzia. Bardzo fajna tez była publiczność, bo pośpiewała trochę i poklaskała. Dzięki! Dzięki Lidzbark, że byliście tutaj i że zaprosiliście nas – mówi muzyk Piotr Pawlicki.
Gospel to radosna muzyka rodem ze Stanów Zjednoczonych. Oznacza dobrą nowinę lub ewangelię. Taką właśnie pozytywną energią po zakończeniu mszy chórzyści zarazili wiernych:
- Ja się cieszę, ze w ogóle ludzie zostali po mszy, że ławki były zapełnione i śpiewali, wyrażali gestami. Także fantastycznie, odbiór był i cieszę się. Bo nieraz jest tak, że idziesz na koncert to tak patrzą na ciebie jak na zjawisko a tu jednak podjęli wyzwanie i śpiewaliśmy muzykę gospel razem – dodaje Piotr Pawlicki.
Muzycy byli pozytywnie zaskoczeni reakcją mieszkańców Lidzbarka na niespotykany bądź co bądź w naszym regionie gatunek muzyczny. Grało się im i śpiewało tak dobrze, że zapowiedzieli swój powrót na pierwsze zaproszenie z Lidzbarka.
- Dziękuję serdecznie państwu, którzy zaprosili ten zespół gospel, który nam zaśpiewał. Dziękuję panu burmistrzowi, pani komendant ZHP Hufiec Lidzbark i wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że państwo mogli zaśpiewać na mszy świętej i po mszy świętej. Wspaniały koncert, dla Pana Boga, dla duszy i dla ciała – kończy Ksiądz Stanisław Grzywacz.
MO
