Beznadziejna wręcz sytuacja Klubu Sportowego Start Działdowo była tematem ożywionej dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Miasta Działdowo. Radny Zbigniew Kociela spytał jak władze miasta zamierzają pomóc młodzieżowym drużynom, grających w barwach Startu.
Z kolei radny Sławomir Pszenny zainteresował się sporym zadłużeniem klubu wobec Wamińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, które na dzień dzisiejszy przekracza 23 tysiące zł.
Burmistrz odpowiedział, że złożył prezesowi Przemysławowi Nawrockiemu propozycję przejścia drużyn młodzieżowych do klubu Wkra Działdowo, lecz została ona odrzucona. Również oferta ogłoszenia upadłości "Startu" i powołania nowego klubu nie została przyjęta przez Zarząd Klubu.
Grzegorz Mrowiński podsumował, że wszelkie próby uporządkowania spraw Startu nie powiodły się, ponieważ Prezes Nawrocki nie odbiera korespondencji. Obecną sytuację klubu burmistrz porównał do reanimowania trupa.
RW
