- Na deskach sali widowiskowej wystąpili Janusz "Yaniny" Iwański z zespołem. To znana postać dla całego polskiego rocka. Współpracownik Maanamu, założyciel Tie Break. W Lidzbarku wystąpił z koncertem piosenek Krzysztofa Klenczona ale nie tylko, bo i Elvisa Presleya. Całości dodała wdzięku ekspresja basowa. To był wspaniały koncert. Polski rock żyje! – mówi Szymon Gołąb z MGOK w Lidzbarku
Licznie zgromadzona publiczność mogła wysłuchać znakomicie wykonanych piosenek z repertuaru przede wszystkim Krzysztofa Klenczona, ale także przebojów The Beatles, czy kompozycji zespołów z którymi przez lata współpracował Janusz "Yanina" Iwański. Koncert odznaczał się sporą dawką rockowej energii, co – sądząc po reakcjach – wszystkim przypadło do gustu.
MO
