W związku z tym zorganizowane zostały zajęcia edukacyjno-plastyczne a w przerwie projekcja filmów animowanych. Po co to wszystko?
- Żeby muzea oczami dziecka były widziane nie tylko jako miejsce, gdzie można zobaczyć nieruchome zabytki, ale także jako miejsce, gdzie można się spotkać, gdzie można miło spędzić czas i czegoś się nauczyć, czegoś dowiedzieć – mówi Ireneusz Mroczek z Interaktywnego Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie.
Muzeum kontynuuje swoje założenie, by przybliżać młodym zwiedzającym zasady działania i powstawania średniowiecznych przedmiotów:
- Dziś były to głównie zabawki, jako, że jest to dzień dziecka, więc w ten sposób chcemy je zainteresować. Właśnie tak, żeby mogły to wykonywać same. Ale oprócz tego były zajęcia z witrażownictwa, a więc wykonywanie z kolorowego szkła elementów, które mogą posłużyć jako elementy zdobnicze gdzieś w przyszłości do wykorzystania na oknach, czy w swoich pokojach, czy w innych miejscach – kończy pracownik IMPK.
W sobotnich zajęciach uczestniczyło kilkudziesięciu młodych rzemieślników, którzy wspólnie stworzyli setki lalek, witraży, ozdób jak i wyjątkową, średniowieczną biżuterię. Dzięki temu po raz kolejny dzieci przekonały się, że muzeum to nie tylko nieruchome eksponaty…
MO
