- Organizatorem tego biegu był MGOK w Lidzbarku, stowarzyszenie Psia Przystań, MOSiR a nad całością czuwał burmistrz. Do biegu zgłosiło się 26 biegaczy ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Bywały takie osoby, które biegły z dwoma lub trzema psami. Całe wydarzenie cieszyło się wielkim zainteresowaniem zarówno wśród miłośników sportu jak i kontaktu ze zwierzętami. Lidzbark dołączył do 36 miast w całej Polsce zajmujących się tak zacną ideą, jaką jest bieg na sześć łap – mówi dyrektor MGOK w Lidzbarku Katarzyna Borowska.
Część druga to już tradycyjny bieg kobiet i mężczyzn na dystansie dziesięciu kilometrów:
- W biegu Lidzbarska Dziesiątka wzięło udział ponad setka zawodników i zawodniczek z różnych stron kraju, okolicznych miejscowości i oczywiście z Lidzbarka. Dziesięciokilometrowa trasa była bardzo urozmaicona i ciekawa. Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal oraz puchary. Było też wiele atrakcji dla kibiców, między innymi rower i zegarek sportowy – tłumaczy dyrektor lidzbarskiego MOSiRu Krzysztof Kopowski.
Najlepszą lidzbarczanką biegu Lidzbarska Dziesiątka była Marta Jagielska. Najlepszym lidzbarczaninem okazał się Mariusz Dembowski, który Lidzbark rozsławił na niejednym już maratonie.
MO
