- Właśnie dobiegł końca II Ogólnopolski Festiwal Tańca Lidzbark Miasto Rytmu. Mieliśmy dziś okazję gościć ponad 21 zespołów z całej Polski. Mieliśmy możliwość obejrzenia 28 prezentacji tanecznych można powiedzieć w różnych kategoriach, jeśli chodzi o formy taneczne. Jury przyznało trzy miejsca oraz trzy wyróżnienia. Przyznano również dwa wyróżnienia dla najbardziej eterycznych i najbardziej roztańczonych tancerek dzisiejszego festiwalu. Uczestniczyło w nim ponad 450 tancerzy, począwszy od szkół podstawowych. Warto dodać, że mieliśmy przyjemność jako Miejsko Gminny Ośrodek Kultury zaprezentować naszą grupę taneczną dziewczyn +30, +40, które otrzymały też w dniu dzisiejszym wyróżnienie – mówi dyrektor Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury w Lidzbarku Katarzyna Borowska.
- Za nami druga edycja największego wydarzenia z zakresu tańca myślę w całym naszym regionie – Drugi Ogólnopolski Festiwal Tańca. Festiwal, który odbywa się zawsze w Lidzbarku i zawsze pod hasłem Lidzbark Miasto Rytmu. Festiwal jak powiedziałem bardzo udany przede wszystkim pod tym kątem, że gościliśmy najlepsze zespoły z terenu czterech województw. Było tych zespołów ponad 20 a uczestników tańczących ponad 450. Był to festiwal energii, umiejętności, talentów. To także grupy organizujące się w Lidzbarku czy to z zakresu fitness, czy tańca n owoczesnego. Uważam, ze wydarzenie bardzo nam się udało. Przede wszystkim nasze największe powody do radości to uśmiechy uczestników, którzy tryskali energią przez kilka godzin. Pokazali tym samym, że niedzielnego popołudnia nie trzeba spędzać przy komputerze czy telewizorze – dodaje burmistrz Lidzbarka Maciej Sitarek.
Ogromna ilość uczestników biorących udział w tegorocznym festiwalu tańca świadczy o tym, jak ważnym przystankiem na tanecznej mapie Polski jest właśnie Lidzbark:
- Wrażenia jak zawsze są bardzo pozytywne. Bardzo fajna impreza, cieszę się, że coraz więcej jest takich konkursów w naszym regionie i brawa dla Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury w Lidzbarku, że się podjęli takiego wyzwania. Super impreza, świetna – mówi działdowski instruktor tańca Joanna Kolk.
W zmaganiach wzięły udział grupy od lat ćwiczące coraz to nowe choreografie jak i takie, które dopiero co rozpoczęły przygodę z tańcem. To dowodzi, że ćwiczenia warto zacząć już od najmłodszych lat:
- Jak byłam mała to moja siostra chodziła na zajęcia do Domu Kultury, ja zawsze chciałam z mamą ją odbierać, tak mnie to fascynowało. A gdy miałam pięć lat to pani mi powiedziała, ze mogę przyjść na zajęcia trochę wcześniej, niż inne dzieciaki. Pani się spodobało, jak tańczę i tak zaczęłam chodzić i już poszło – mówi lidzbarska instruktor Daria Piotrowicz.
- Jeżeli się tylko czuje taki zew w sobie do tańca to wystarczy tylko przyjść na jedne zajęcia i zobaczyć jak się człowiek będzie czuł w danej grupie, przy danej muzyce i przy danej choreografii i po prostu spróbować wejść w grupę i wtedy już poleci… albo nie poleci. Ale zazwyczaj leci – dodaje Joanna Kolk.
Taniec to przede wszystkim dobra zabawa, możliwość spotkania się z dzielącymi pasje rówieśnikami oraz sposób na aktywne spędzanie wolnego czasu. Instruktorki tańca przyznają jednak, że to również wiele godzin ciężkiej pracy:
- Moje grupy ćwiczą raz w tygodniu, są to ćwiczenia półtoragodzinne i ćwiczymy od września, od nowego roku szkolnego. W zależności od grupy mamy przygotowane jeden lub dwa układy, w zależności jak grupa pracuje i jak się mobilizuje. Tak to u nas wygląda – mówi Joanna Kolk.
- Jest dużo zajęć i dużo treningów, czasami się pot leje, czasem trzeba pokrzyczeć, ale jak grupa chce tańczyć to nie ma problemu. Ja po prostu szukam muzykę, robię choreografię jak im się to podoba to i mi się to podoba i wszystko jakoś idzie – dodaje Daria Piotrowicz.
Kolejnym składnikiem przyszłych sukcesów są inspiracje, zarówno muzyczne jak i taneczne:
- Mam czasami tak, że szukam na Youtube jakichś nowych piosenek i czasem tak mam, że aż mi serce zabije, nóżka zatupie to już mówię – to jest to. A układy – z głowy. Inspiruję się pewnymi osobami, nawet Asią Kolk, która jest wielką inspiracją dla nas wszystkich, ale to głównie z głowy idzie wszystko – tłumaczy Daria Piotrowicz.
Gdy wszystko już ze sobą zadziała: grupa dobrze czuje się w swoim towarzystwie, muzyka podoba się wszystkim a układy taneczne wychodzą za każdym razem warto swoje umiejętności pokazać w szerszym gronie. Doskonałym do tego miejscem jest festiwal taneczny, na przykład w Lidzbarku, choć gdy grupa jest „dobra” otwierają się kolejne możliwości:
- No troszeczkę jest, z roku na rok coraz więcej bo jesteśmy coraz bardziej odważni i coraz bardziej otwarci, właśnie między innymi dzięki takim imprezom, jak ta tutaj w Lidzbarku. Zależy nam na tym, byśmy mogli jak najczęściej pokazywać swoje umiejętności, bo ta nasza mała ojczyzna jest dla nas ważna, ale cieszymy się, gdy możemy też wyjechać też gdzieś dalej by pokazać swoje umiejętności i staramy się to robić – mówi Joanna Kolk.
- Zależy jaki jest rok i jak wiele jest takich konkursów. Na przykład gdy są turnieje, gdzie się daleko wyjeżdża, to sobie odpuszczamy, ale występujemy trzy, cztery razy w roku co najmniej – dodaje Daria Piotrowicz.
Wraz z kolejnymi próbami, godzinami treningów i wylanym potem a później festiwalami i przeglądami pojawiają się pierwsze sukcesy. Miejsca na podium, medale, dyplomy i wyróżnienia. Choć dla instruktorów tańca sukces ma inną twarz…
- Moim największym sukcesem jest to, że oni się w ogóle ruszają i to kochają. Dla mnie to jest najważniejsze i to mi się podoba. Dla mnie liczy się to, żeby to poczuli i pokochali – podkreśla Daria Piotrowicz.
Sukcesem całego festiwalu była natomiast ogromna frekwencja zarówno wśród tancerzy, jak i kibiców oraz energia, jaką poczuli wszyscy – na scenie i na widowni:
- Dzisiejszy festiwal to mnóstwo radości i fantastycznych emocji. Mam też nadzieję, że wspaniałych wspomnień i mam nadzieję, że w przyszłym roku organizacja festiwalu nabierze jeszcze większej mocy - mówi Katarzyna Borowska.
Władze miasta wspierają takie inicjatywy i potwierdzają: w przyszłym roku festiwal będzie lepszy, większy i do tego z niespodzianką:
- To już pewne, że festiwal tańca o charakterze ogólnopolskim będzie kontynuowany. Za rok o tej porze będzie kolejna edycja, liczymy na jeszcze więcej zespołów, ale będzie przygotowana specjalna atrakcja dla uczestników w formie gwiazdy ze świata tańca, która myślę, że będzie taką formą nagrody za wiele miesięcy przygotowań, układów, ćwiczeń, treningów właśnie dla naszych dzieci i naszej młodzieży. Szczegóły nieco później a na festiwal zapraszamy już w przyszłym roku – kończy burmistrz Maciej Sitarek.
Nam nie pozostaje nic innego, jak tylko przyłączyć się do zaproszenia.
MO
