s
Niedziela, 19 kwietnia 2026 r. Imieniny obchodzą : Adolf, Konrad, Leon, Tymon
19.01.2016

Do końca miesiąca umyją przejścia pod torami?

Przejścia podziemne w Działdowie to temat rzeka, mimo, że działają już drugi rok. Tym razem dyskutowano nad tym, kto i kiedy ma je umyć.

 

- Czy monitoring obejmuje tylko schody wejściowe, czy całość? Chodzi o to, by uruchomić w tym przejściu jakąś tam powierzchowność odnowienia, żeby te ściany troszeczkę inaczej wyglądały – dopytuje przewodniczący osiedla Włodzimierz Przybyłka.

 

Monitoring w przejściach podziemnych funkcjonuje już od listopada ubiegłego roku. Na system składa się najnowocześniejszy sprzęt:

 

- Na dzień dzisiejszy mamy wszystkie kamery zamontowane, to jest w każdym przejściu podziemnym cztery kamery, dwie kamery na korytarz plus po dwie kamery w windzie. Jeszcze jest siódma kamera na zewnątrz obrotowa, która monitoruje wszystko co się dzieje w przestrzeni 300 metrów. Nie ma takiego miejsca w tym przejściu, żeby nie być podglądanym. Konsekwencje tego są takie, że mieszkańcy naprawdę słono płacą mandaty. Ja ich nie żałuję, bo jeżeli kto załatwia się w windzie to powinien dostać najwyższy mandat. Nie ma litości – zapewnia burmistrz Grzegorz Mrowiński.

 

Wandalizm i niestosowne zachowania w przejściach podziemnych powinny się wkrótce skończyć. Co jednak z już istniejącymi malunkami i brudem?

 

- Jest firma, która jest nam w stanie umyć przejścia podziemne i to kosztowałoby 6 tysięcy złotych. Natomiast ja się zastanawiam, czy nie kupić ciśnieniowej maszyny parowej dla miejskiej służby i ona byłaby nie tylko do mycia przejść podziemnych, ale i słupów oświetleniowych, znaków drogowych, elewacje miejskie są często malowane sprayem. Koszt zakupu takiej maszyny to około 10 tysięcy złotych. W styczniu najpóźniej zostaną odnowione przejścia podziemne. Natomiast w windzie nie jest tak łatwo cokolwiek robić, bo winda ma specjalny dozór odpowiedzialnej firmy i bez jej zgody nie możemy tam nic robić. Bo jeśli ta wilgoć spowoduje jakieś uszkodzenia to może to być bardzo kosztowne dla miasta. Tu musimy z koleją uzgodnić jak to zrobić – dodaje burmistrz.

 

Zgodnie z deklaracją burmistrza działdowskie przejścia podziemne pod torami nowe oblicze zyskają – lub raczej odzyskają pierwotne w ciągu dziesięciu dni.

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności