Radny Andrzej Przybyszewski zgłosił ciekawy postulat w trosce o pracowników, zatrudnionych na "umowy śmieciowe". Ich pracodawcy nie powinni jego zdaniem otrzymywać zamówień publicznych.
- Czy w naszym mieście stosuje się "klauzulę zatrudnienia" ludzi na etatach przy swoich własnych zamówieniach? Chodzi o to, że w zamówieniach publicznych nie uwzględnia się minimalnego zatrudnienia. Pracownicy żyją na "śmieciówkach". Jak ta sytuacja wygląda w naszym mieście - pytał radny Andrzej Przybyszewski.
W Działdowie takiej klauzuli dotychczas nie stosowano. Burmistrz obiecał jednak, że "pochyli się" nad tym problemem.
- Do tej pory takiej klauzuli nie stosowaliśmy, natomiast mocno pochylimy się nad tym problemem i rozważymy stosowanie takiej klauzuli przy ogłaszaniu przetargów na zamówienia na roboty budowlane - odpowiedział Grzegorz Mrowiński.
Stosowanie klauzul społecznych jest zgodne z prawem unijnym. Możliwość wprowadzenia wymogu zatrudniania przez wykonawcę pracowników na podstawie umowy o pracę daje nowelizacja prawa zamówień publicznych z 2014 r. Nie ma zatem przeszkód prawnych, aby taką klauzulę wprowadzić. Czy burmistrz powinien to zrobić? Czekamy na komentarze.
RW
