Mija 10 lat, odkąd gminy wchodzące w skład Związku wdrożyły program selektywnej zbiórki odpadów. Obecnie więcej odpadów odbiera się u źródła w formie selektywnej, niż w zmieszanej. Tak dobry wynik - najlepszy w naszym województwie - to przede wszystkim zasługa odpowiedniej edukacji ekologicznej mieszkańców.
- Jest to bardzo duża wartość, która wynika z tego, że wprowadziliśmy od roku 2005 system selektywnej zbiórki odpadów u źródła i nasi mieszkańcy wiedzą, jak segregować odpady, a strumień segregowanych odpadów jest u nas bardzo szeroki - mówi Kazimierz Kordecki, przewodniczący EZG "Działdowszczyzna".
Podstawowym źródłem wiedzy na temat selektywnej zbiórki odpadów są ulotki i broszury, wydane przez Związek.
- Tutaj prezentujemy nasze wydawnictwa, różnego rodzaju, począwszy od przedszkolaków "Przedszkolaki segregują odpady", vademecum na temat odpadów niebezpiecznych, "Działdowszczyzna bez śmieci". Mamy również wydanie o naszym Związku z okazji 10-lecia, w dwóch wersjach - polskiej i niemieckiej, ponieważ powiat działdowski współpracuje z niemieckim powiatem Bad Hersfeld i my tam bywaliśmy, dlatego została przygotowana tego typu ulotka. Kolejna ulotka to "Stare leki do apteki" - taki program został zrealizowany i jest kontynuowany, dlatego chcieliśmy przyswoić mieszkańcom, co robić z przeterminowanymi lekami. W związku z wejściem nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wydaliśmy ulotki o tym, co robić, aby ta ustawa była realizowana w sposób należyty - dodaje Kazimierz Kordecki.
Niebawem ukaże się kolejna ulotka na temat segregowania odpadów komunalnych. Partnerem Związku w realizacji tego zadania jest organizacja odzysku REKOPOL.
- Ta ulotka będzie zupełnie inna od tych ulotek, ponieważ zawiera słownik, który wyjaśnia jak należy czytać informacje znajdujące się na tych ulotkach, np. wyjaśnia co to są nieruchomości zamieszkałe i niezamieszkałe, odpady komunalne, segregowane, bioodpady, co jest zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, co należy wrzucać do pojemników na odpady zmieszane, a co na plastik, papier, szkło oraz gdzie należy przekazać gruz, czy też opony. To opracowanie wynika z zapotrzebowania ze strony mieszkańców. Mamy bowiem dość szeroki strumień odpadów, łącznie z popiołami i mieszkańcy chcieli wiedzieć do jakich pojemników, czy worków należy poszczególne odpady segregować. Po drugie REKOPOL - organizacja odzysku, z którą współpracujemy, utworzyła program, związany z kulturą segregacji. Wspólnie z tym partnerem chcemy podnosić kulturę segregacji odpadów - wyjaśnia przewodniczący Związku.
Współpraca z REKOPOL-em zaowocowała również budową tzw. ścieżki ekologicznej.
- Na terenie naszej instalacji znajduje się ścieżka ekologiczna, gdzie jest pokazana droga jak powstają odpady, co się z nimi dzieje i jak należy je w sposób właściwy zagospodarować - mówi Kazimierz Kordecki.
Spacer "ścieżką ekologiczną" jest jednym z punktów programu wizyt dzieci, młodzieży i dorosłych w sortowni odpadów komunalnych. Zwiedzanie obiektu zawsze poprzedza spotkanie w sali konferencyjnej, gdzie odbywa się krótka prelekcja na temat zbiórki i przetwarzania strumienia odpadów komunalnych.
- Na sali edukacyjnej prezentujemy najpierw informacje - jak należy segregować odpady, następnie dzieci, młodzież, czy dorośli konfrontują uzyskaną wiedzę z rzeczywistością, zwiedzając całą linię technologiczną i obserwując jak są u nas te odpady przetwarzane - mówi Kazimierz Kordecki.
Związek sięga również po bardziej nowoczesne formy edukacji ekologicznej. Segregowania odpadów możemy się nauczyć od bohaterów gry internetowej.
- Na stronie internetowej Związku jest gra ekologiczna, gdzie jest pokazane, jak należy segregować odpady w zabudowie jedno- i wielorodzinnej. Ta gra została przekazana do wszystkich urzędów miast i gmin, do wszystkich placówek oświatowo - wychowawczych za pośrednictwem urzędów, a wszyscy mieszkańcy, którzy wejdą na naszą stronę www.dzialdowszczyzna.bip.net.pl, zobaczą zakładkę "Edukacja ekologiczna". Tam można otworzyć sobie tę grę i pobawić się w segregowanie odpadów w zabudowie jednorodzinnej i wielorodzinnej - wyjaśnia Kazimierz Kordecki.
Kazimierz Kordecki ocenia, że edukacja ekologiczna przynosi wymierne skutki. Świadczy o tym chociażby wysoki wskaźnik czystości segregowanych odpadów.
- Dzięki temu, że ludzie mają taką informację jest im łatwiej postępować z odpadami i właściwie je segregować. My używamy takiego wskaźnika "czystości segregowanych odpadów". W zabudowie wielorodzinnej, gdzie jest duża anonimowość i nikt nie wie, kto jakie wrzucił posegregowane odpady do pojemnika, czystość tych odpadów jest bardzo dobra. Jesteśmy z tego zadowoleni, a jest to wynikiem naszych materiałów i spotkań, przede wszystkim z dziećmi. Kiedy się spotykam z dziećmi i rozmawiam z nimi, widzę, że w dużym stopniu wymagają od rodziców właściwego postępowania - kończy Kazimierz Kordecki.
Miło nam dodać, że nasza redakcja również dokłada swoją "cegiełkę" do propagowania edukacji ekologicznej. Od ponad 3 lat publikujemy artykuły z filmem o tzw. "ustawie śmieciowej". Cały cykl artykułów na ten temat można znaleźć w dziale "Instytucje", w zakładce "Ekologiczny Związek Gmin".
Artykuł sponsorowany
RW
