W pierwszym pojedynku zawodnicy Strzelca byli bliscy zdobycia punktu - Patryk Chojnowski pokonał Michała Dąbrowskiego 3:2. Pozostałych pojedynków nie można było nazwać wyrównanymi: Jiri Vrablik zwyciężył bez straty seta Pavla Platonova, a Xu Wenliang pokonał Krzysztofa Niemca również 3:0.
- Dziś spotkaliśmy się z drużyną Frysztaka zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli i był to mecz z tych, które trzeba wygrać. Kluczem do zwycięstwa była wygrana Jiriego Vrablika z Pavlem Platonovem, będąc w drużynie Ostródy wielokrotnie on był górą ale Jiri Vrablik dał mu radę. Kropke nad „i” postawił Xu Wenliang. W kolejnym meczu postaramy się o zwycięstwo, choć wiemy, że to niełatwe zadanie – mówi trener działdowskiej drużyny Piotr Kołaciński.
Choć o zwycięstwo trener był spokojny, chodziło o komplet punktów:
- Chciałem wygrać za trzy punkty, nie chciałem stracić żadnego. Kluczem do tego było pokonanie Platonova. Myślami jesteśmy już w kolejnym pojedynku, więc nie będziemy rozpamiętywali tego zwycięstwa, bo czeka nas bardzo ciężkie spotkanie w Jarosławiu – dodaje trener.
Ze zwycięstwa cieszył się Jiri Vrablik, tegoroczny zdobywca tytułu Sportowca Roku:
- Myślę, że się nie bałem, ale byłem dziś naprawdę skoncentrowany i naprawdę dużo chciałem wygrywać, bo ostatni mój mecz był tu bardzo zły i chciałem dzisiaj zagrać dużo lepiej i wydarzyło się. Z Platonovem grałem już nie wiem ile – 8 czy 9 razy. Wygrywam ja, wygrywa on, ale dzisiaj było szczęście na mojej stronie – podsumowuje Jiri Vrablik.
W kolejnych meczach Dekorglass Działdowo zagra w Jarosławiu z Kolpingiem Frac.
Dekorglass Działdowo - Strzelec Frysztak 3:0
Patryk Chojnowski - Michał Dąbrowski 3:2 (11:7, 7:11, 11:9, 10:12, 11:4)
Jiri Vrablik - Paweł Platonow 3:0 (12:10, 13:11, 11:4)
Wenliang Xu - Krzysztof Niemiec 3:0 (11:7, 11:2, 11:8)
MO
