Największa krzywdę działdowskim tenisistom zrobił nowy zawodnik drużyny z Jarosławia Hou Yingchao. To głównie dzięki jego grze podopieczni Kamila Dziukiewicza pokonali naszych 3:1.
- Dzisiejszy wieczór zagraliśmy z drużyną z Jarosławia, która przyjechała w swoim najsilniejszym zestawieniu. Spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Hou Yingchao był katem naszej drużyny, wygrał dwa punkty. Absolutnie nie mogliśmy znaleźć sposobu na tak grającego zawodnika i myślę, że on był ojcem tego sukcesu. Trzeci punt – Patryk Zatówka ograł Patryka Fertikowskiego. Dziś jest nasza pierwsza porażka z tym sezonie Superligi. Za trzy dni mecz z drużyną z Ostródy i musimy absolutnie wszystko zrobić, żeby wykasować złe wspomnienia i emocje a skupić się na pozytywach – mówi trener drużyny Dekorglass Działdowo Piotr Kołaciński.
W pierwszym pojedynku Wong Chun Ting bez problemu pokonał Paula Drinkhalla 3:0. I na tym zakończyło się szczęście naszej drużyny. Drugi pojedynek to przegrana Wang Yanga z Hou Yingchao 0:3. W trzecim Paweł Fertikowski przegrał z Patrykiem Zatówką 0:3 a w czwartym Wong Chun Ting przegrał z Hou Yingchao 0:2.
- Wydawało mi się, że większe szanse będzie miał Wang Yang. Nie mógł w pierwszych setach znaleźć odpowiedzi na serwis, w defensywie był bezradny. Nie spodziewaliśmy się tak łatwej porażki Wang Yanga. Paweł prowadził równorzędny bój z Patrykiem Zatówką. Pokazał swój dobry tenis i szanse przed spotkaniem oceniliśmy 50 na 50. Dziś Patryk był górą, ale decydowały końcówki i to mogło być decydujące – kończy trener.
Ostateczny wynik wtorkowego spotkania 1:3 dla drużyny z Jarosławia. Trener działdowskiego Dekorglassu Piotr Kołaciński się jednak nie załamuje:
- Absolutnie nie jest to sytuacja tragiczna, to początek sezonu, który jest bardzo długi i liga jest bardzo wyrównana. Dzisiaj toczyliśmy bój z naprawdę wymagającą drużyną. Dziś przegraliśmy i musimy przeanalizować to, co się wydarzyło i szybko zapomnieć o porażkach. Taki jest sport, że czasem się wygrywa, ale czasem się przydarzają porażki. Trzeba wyciągać wnioski z głową do góry iść do kolejnego zwycięstwa – dodaje trener.
Dzięki wygranej w Działdowie, jarosławianie zrównali się w tabeli z Dekorglassem - obydwa zespoły mają na swoich kontach po sześć punktów. Kolejny mecz już w piątek.
Dekorglass Działdowo - Kolping Frac Jarosław 1:3
Wong Chun Ting - Paul Drinkhall 3:0 (11:9, 11:8, 11:7)
Wang Yang - Hou Yingchao 0:3 (3:11, 7:11, 9:11)
Paweł Fertikowski - Patryk Zatówka 0:3 (10:12, 11:13, 12:14)
Wong Chun Ting - Hou Yingchao 0:2 (11:13, 4:11)
MO
