s
Czwartek, 10 września 2026 r. Imieniny obchodzą : Aldona, Mikołaj, Mścisław, Łukasz
10.10.2015

Dekorglass połknął Morliny. Mamy 3 punkty.

Wynikiem 3:1 zakończył się czwartkowy mecz Dekorglass Działdowo vs. Morliny Ostróda. 2 punkty dla gospodarzy zdobył Patryk Chojnowski.

 

Mimo, że działdowska drużyna była zdecydowanym faworytem spotkania, Morliny były o krok od sprawienia sporej niespodzianki. Ostatecznie to jednak gospodarze zwyciężyli 3:1, a dwa punkty zdobył Patryk Chojnowski. Poziom gry pozostałych zawodników Dekorglassu był co najmniej zaskakujący.

 

- Taki to jest sport. Gdyby tu było z góry wiadomo, kto wygra to nie byłoby tyle emocji. Mnie przede wszystkim cieszy postawa całej drużyny. Patryk Chojnowski dziś pokazał charakter, wielka odporność psychiczną i wielki poziom sportowy. Także zapewnił nam trzy punkty w derbowym pojedynku z sąsiadem zza miedzy. Bardzo mnie to cieszy, że wygrywa te piąte sety, co było bolączką z poprzedniego sezonu. Jest to jego druga wygrana pięciosetówka. Przypomnę, że w poprzednim sezonie na sześć takich pojedynków wszystkie przegrał. Napawa mnie to optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. Co do Tang Penga – wszedł w ten mecz bardzo źle. Przegrywał 2:0 i męczył się bardzo w trzecim meczu. Jednak przełamał tę niemoc i później kontrolował wydarzenia przy stole pingpongowym. Jeżeli chodzi o Jiriego Vrablika, jest to jego druga porażka z rzędu. Dwa dni temu przegrał w Toruniu. Również tutaj odszedł od stołu pokonany. Dwa razy wystawiałem go na pozycję numer 3, natomiast co ciekawe spotykał się z najlepszymi, z numerami 1. Tu był bardzo bliski zwycięstwa, prowadził 2:0, w piątym secie prowadził 6:3, nie dowiózł tego. Bardzo szkoda tej gry Jiriego Vrablika. Ale jestem spokojny o jego dyspozycję, jego przydatność w zespole. Bardzo w niego wierzę i jestem pewien, że będzie stanowił o sile zespołu w następnym meczu – mówi trener drużyny gospodarzy Piotr Kołaciński.

 

Spotkanie rozpoczęło się wygraną Patryka Chojnowskiego nad Adrianem Więckiem (3:0). W drugim pojedynku Tang Peng ledwo wygrał z młodym Robinem Devosem (3:2). Trzeci pojedynek to całkowite zaskoczenie i przegrana Jiriego Vrablika z Mikhailem Paikovem 2:3. Pojedynek czwarty, to już istne szachy:

 

- Ryzykowałem tym, że ta czwarta gra, gdzie spotyka się lider zespołu – tym razem był tu Patryk Chojnowski. Trafiłem z ustawieniem, jeżeli chodzi o ustawienie przeciwników. Chciałem, żeby Tang Peng w pierwszej rundzie nie trafiał na najsłabszego przeciwnika, do tego dostosował poziomem Patryk Chojnowski, który naprawdę rozegrał bardzo świetne zawody. Mimo że początkowo wygrywał, potem przyszła chwilowa niemoc i w ostatnim secie wykazał się odpornością psychiczną. Przechylił szalę zwycięstwa, był to ważny pojedynek gwarantujący nam trzy punkty – dodaje trener.

 

Mistrz paraolimpijski z Londynu zdobył trzeci punkt dla drużyny Dekorglassu, Morliny Ostróda pozostawiając z niczym. Kibice oszaleli z radości, a my razem z nimi! Trener jest jednak ostrożny w osądach i po czterech kolejkach nie wydaje jeszcze wyroków na przyszłość:

 

- To jest czwarta kolejka, tych kolejek przypomnę w sezonie jest 22. Jeszcze dużo walki, dużo pracy przed nami i dużo potu. Tu chciałbym też podziękować wspaniałej działdowskiej publiczności, która nas wspiera, żyje tym wszystkim i motywuje i przede wszystkim podnosi nas poziom sportowy. Więc jeszcze ciężko coś mówić. Natomiast cieszą nas te zwycięstwa. Jest to trzecie nasze zwycięstwo po tym falstarcie w Zielonej Górze. Te trzy zwycięstwa pokazują, że idziemy w dobrym kierunku i oby tak dalej – komentuje Piotr Kołacinski.

 

Oby tak dalej – wydaje się, że tylko o tym myślą kibice Dekorglassu. Jak zapowiada właściciel klubu Gabriel Chojak – mierzymy oczko wyżej niż w poprzednim sezonie. Po to były wzmocnienia drużyny. Trzech nowych zawodników to jednak nie rozrzutność, a konieczność. Nigdy nie wiadomo, który z nich akurat dla nas zagra:

 

- Na bieżąco jest to wszystko analizowane. Z punktu widzenia trenera będę zadowolony jak przyjedzie którykolwiek z tych zawodników, gdyż prezentują naprawdę wysoki poziom i ten poziom jest bardzo zbliżony do siebie. Obojętnie, który z nich przyjedzie, będzie stanowił o sile naszego zespołu i będzie bardzo dużym wzmocnieniem – kończy trener drużyny gospodarzy Piotr Kołaciński.

 

Kolejny mecz (wyjazdowy) odbędzie się już 25 października o godzinie 18.00. Po przeciwnej stronie stołu zobaczymy zawodników z drużyny GMKS Strzelec Frysztak. Zapraszamy.

 

KS Dekorglass Działdowo – Morliny Ostróda 3:1

Patryk Chojnowski – Adrian Więcek 3:0 (11:8, 13:11, 11:4)

Tang Peng – Robin Devos 3:2 (7:11, 11:13, 11:8, 11:3, 11:4)

Jiri Vrablik – Mikhail Paikov 2:3 (11:5, 11:7, 5:11, 6:11, 6:11)

Patryk Chojnowski – Robin Devos 3:2 (11:7, 11:4, 8:11, 7:11, 11:8)

 

MO

 

s

s
s
s
© MD 2010-2024
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności