Mieszkańcy ulicy Męczenników od wielu lat nie mogą się doczekać remontu drogi osiedlowej. Problem ponownie zgłosiła radna Stanisława Żywicka.
- W poprzedniej kadencji kilkakrotnie upominałam się o ten dojazd. Poprzedni burmistrz tłumaczył mi, że problem będzie rozwiązany po przebudowie drogi wojewódzkiej, jaką jest ulica Męczenników. Droga wojewódzka od kilku miesięcy jest w użytku, a dojazd wstydliwie straszy swym wyglądem mieszkańców, jak i pracowników powiatowego urzędu weterynarii. Czy mieszkańcy ulicy Męczenników mogą liczyć na pozytywny odzew w tej sprawie - spytała radna Stanisława Żywicka.
Burmistrz odpowiedział, że jest zwolennikiem wykonania tej inwestycji i zaproponował spotkanie z mieszkańcami w tej sprawie.
- Ja chciałbym zaproponować Państwu spotkanie z mieszkańcami bloków przy ul. Męczenników. Ja jestem otwarty i jestem gotowy zrobić ten dojazd, ale jest jeden problem. Tam w pasie drogowym jest 11 blaszanych garaży. Usuwamy te garaże i mamy kilkadziesiąt miejsc parkingowych dla mieszkańców, utwardzone kosteczką i wszystko wyremontowane. Ja proszę panią radną, aby takie spotkanie zainicjowała i ja w takie spotkanie się włączę i mieszkańcy niech decydują, czy wypowiadamy umowy dzierżawy garaży. Jeśli tak, przygotowujemy projekt i robimy remont plus oświetlenie między piątką, a szóstką. Ja o tym cały czas pamiętam, jak rano się budzę to najpierw widzę Męczenników i dobrze, że pani poruszyła ten problem. Będziemy szli dalej - odpowiedział Grzegorz Mrowiński.
Spotkanie burmistrza z mieszkańcami doszło do skutku. Ustalono, że droga osiedlowa zostanie utwardzona kostką brukową. Przy bloku nr 7 oraz w pasie zieleni pomiędzy blokami 7 i 9 zostaną wykonane miejsca parkingowe.
Wobec sprzeciwu dzierżawców "blaszaków", garaże nie będą usuwane. Gotowa koncepcja przebudowy drogi będzie ponownie konsultowana z mieszkańcami. Wtedy powstanie projekt, który ma zostać zrealizowany do końca roku 2016. Projekt obejmie również przebudowę wjazdu od strony ulicy Hallera.
RW
